- Tak- Ale niezdatny do pracy
Baseny |Iran |pompka próżniowa powiększanie„— Tak.
— Ale niezdatny do pracy, a więc bez możliwości wyżywienia swojej żony i dzieci — wtrącił Marat.
^ Havard znowu złożył ręce.
— Och, Bóg jest dobry, nie opuści ich!
— W jaki sposób — nie dowierzał Marat. — Ponieważ uczę się, chciałbym się dowiedzieć wszystkiego.
— Bóg zesłał do jego łoża człowieka miłosiernego, który się nad nim ulitował i powiedział mu, że chce, aby biednemu Havardowi na niczym nie zbywało.
Balsamo uśmiechnął się.
— Jesteśmy świadkami osobliwego zjawiska — odezwał się chirurg, biorąc chorego za rękę i dotykając jego piersi i czoła. — Ten człowiek bredzi.
— Tak pan myśli — spytał Balsamo, po czym rzucił na chorego władcze i przenikliwe spojrzenie — Przebudź się, Havard! — rzekł.
Młody człowiek z trudnością otworzył oczy i spojrzał na zebranych z ogromnym zdziwieniem.
.— A więc jeszcze mnie nie operowano — rzekł z bólem. — Znowu będą mnie męczyć
Balsamo przerwał mu w obawie, aby wzruszenie nie zaszkodziło pacjentowi.
— Uspokój się, przyjacielu — powiedział. — Chirurg wykonał operację twojej nogi jak można było najlepiej. Jesteś nazbyt bojaźliwy, ponieważ omdlałeś na samym początku operacji.
— O, to dobrze! — ucieszył się Bretończyk. — Nic nie czułem i spałem tak smacznie! Sen pokrzepił moje siły. Co za szczęście, że nie utną mi nogi!“(13)
Drzwi |domy wieliczka |Szkolenia Biznesowe